Jezus Zmartwychwstał. Przychodzi pomimo drzwi zamkniętych. Wierzę. Panie, przymnóż mi wiary. Zanurz w Miłosierdziu Swoim. Tego potrzebuję dziś najbardziej.
"Idźcie i głoście.." To wezwanie także do mnie. Jak odpowiem/odpowiedziałam na nie dzisiaj? Czy rozpoczynając każdy kolejny dzień pamiętam o tym posłaniu?
Jezus ukazuje się Apostołom nad ranem, po całonocnym, nieudanym połowie ryb. Wskazuje im, gdzie mają zarzucić sieć. Usłuchali Go i złowili mnóstwo ryb. Czy rozpoznaję Jezusa w mojej codzienności? Czy staram się Go usłyszeć/usłuchać? Kiedy ostatnio?